Renata Kopić Sądel „Przygoda z wycinanką”

Zapraszamy na otwarcie wystawy
Renata Kopić Sądel „Przygoda z wycinanką”
wernisaż 10.03.2017 (piątek), godz. 18
w trakcie otwarcia minirecital zespołu Olibabki z Klubu Ziemowit
wystawa czynna do 23.04.2017


Renata Kopić Sądel
Jej przygoda z czarno-białą wycinanką zaczęła się w 1975 roku. Na wystawie zaprezentowanych zostanie prawie 50 prac – m.in. najstarsze oraz te najnowsze, wycięte w tym roku. To tylko fragment jej dorobku. Prace trafiły do Francji, Norwegii, Niemiec i oczywiście wędrowały po kraju. Poza gotowymi obrazami, będzie można podejrzeć warsztat artystki – wykonanie wycinanki zajmuje jej od kilkunastu minut do kilku godzin. Kompozycyjnie przeważają pejzaże miejskie i wiejskie, fauna i flora, erotyka przeplata się z historią.
Renata Kopić Sądel należała do złotowskiego klubu „Pasja”, dzięki czemu brała udział w pokazach, konkursach i wyjazdach artystycznych. Od 2013 roku jest sekretarzem Stowarzyszenia Nauczycieli Twórczych JELO w Pile i pod okiem fachowców rozwija się artystycznie. Zajęła się malarstwem olejnym, nie zaniedbując oryginalnej wycinanki. Czas wolny na emeryturze wykorzystuje aktywnie. Zdolności manualne, które pielęgnuje od najmłodszych lat, towarzyszą jej w pracy społecznej. Prowadzenie zajęć terapeutycznych z dziećmi, młodzieżą i seniorami zrekompensowało niespełnione marzenia o studiach pedagogiczno-artystycznych. Jej motto: „Życie płynie jak rzeka, a czas ucieka. Dlatego cieszmy się każdym okruchem szczęścia, które daje nam los.”

 

28.01.2017 - Otwarcie wystawy "Z Kresów na Krajnę Złotowską"

28 stycznia 2017 (sobota), godz. 18:00
Wernisaż włączony był w obchody 72. rocznicy Powrotu Ziemi Złotowskiej do Macierzy
Eksponaty pochodzą ze zbiorów prywatnych.


Styczeń ’45 był istotnym momentem w historii Złotowszczyzny. Był to początek odbudowy życia polskiego i okres zmian w strukturze ludnościowej. Wątki te były już niejednokrotnie poruszane przez muzeum, zwłaszcza w 2006 r., kiedy powstała I część publikacji „Złotów nasz i wasz” opowiadająca losy autochtonów, repatriantów i przesiedleńców po II wojnie światowej (dodruk jest nadal w sprzedaży) oraz stworzono film Leszka Sawickiego „Póki my Żyjemy”, który przypominamy na wystawie. Na fali zainteresowania jakie wywołał film Wojciecha Smarzowskiego „Wołyń”, postanowiliśmy wrócić do tematu kresowego.

Dla historii lokalnej istotny wydał się wątek przesiedlenia z jednego skrajnego obszaru, na drugi. Stad też tytuł wystawy „Z Kresów na Krajnę Złotowską”. Punktem wyjścia byłą zbiórka przedmiotów i pamiątek zza Buga. Okazało się, że jest ich niewiele, a te które pozostały często traktowane są przez właścicieli jak relikwie. Kresowiaków pozbawiono domów przemocą. W trwającą tygodniami podróż, w nieludzkich warunkach, mogli zabrać tylko najważniejsze przedmioty. Przesiedleńcy zwani repatriantami, przywozili ze sobą traumy wojenne i bardzo skromny dobytek. Jednak przedmioty zgromadzone w muzeum, ilustrują to co tak naprawdę z sobą przywieźli: wiarę, wiedzę i wykształcenie oraz wyjątkowe przywiązanie do tradycji rodzinnych. Wartości te, dzięki ogromnemu zaangażowaniu i determinacji przysłużyły się lokalnej społeczności i przyczyniły się do rozwoju Krajny Złotowskiej. Kilka zasłużonych postaci wyróżniliśmy pokazując je przy mapie na ścianie, ale osób tych było i jest oczywiście więcej. Historie tych osób (poza tym, że opisywane są w publikacjach dostępnych w muzeum), często ukazują się w prasie lokalnej. Aktywnie działa w Złotowie Towarzystwo Miłośników Lwowa i Kresów Południwo-Wschodnich. Bardzo dziękujemy prezesowi (który podczas otwarcia wystawy odczytał wiersz) i wszystkim członkom towarzystwa za chęć współpracy przy organizacji wystawy oraz za podzielenie się swoją rodzinną tradycją i udostępnienie zbiorów. Ogromną wartością ekspozycji są właśnie prywatne eksponaty, które tylko w muzeum możemy oglądać w takiej narracji. Polecam Państwu dokładne oglądanie wystawy wraz z opisami. Zachęcam osoby z kresowymi korzeniami do zapisania swojej historii w pamiątkowym zeszycie. Wystawa potrwa do 5 marca 2017 r.

DMC Firewall is developed by Dean Marshall Consultancy Ltd