Noc Muzeów 2016 w Złotowie za nami!

To dziewiąta z kolei Noc Muzeów w naszym mieście (byliśmy pierwszym muzeum w województwie wielkopolskim, które taką noc organizowało w 2008 roku!). Tegoroczna noc upłynęła pod znakiem archeologii, a to z dwóch powodów:

  1. Do naszego muzeum zawitał „skarb z Okonka” – sensacyjne znalezisko archeologiczne z przełomu IX i VIII wieku przed naszą erą, świetnie zachowane zabytki – ozdoby z epoki brązu, jakich nie powstydziłyby się największe muzea świata.
  2. Prof. Andrzej Kokowski wydał kolejną książkę – „Na tropie zaginionych odkryć”, która dotyczy odkryć archeologicznych na terenie (istniejącej do 1938 roku) prowincji Marchia Graniczna Poznań – Prusy Zachodnie ze stolicą w Pile; dotyczy więc i naszych terenów, Krajny Złotowskiej.

Podczas konferencji głos zabrała Agata Trzop-Szczypiorska, archeolożka, która towarzyszyła pracom odkrywczym na terenach popoligonowych w Okonku, a potem koordynowała prace konserwatorskie i badawcze przy zabytkach. Prezentacja skarbu pobudziła wyobraźnię licznie zgromadzonej widowni, a i tak rzeczywistość przeszła nasze oczekiwania – zabytki imponują stanem zachowania, rzadkością występowania, a nawet wielkością.

Prof. Andrzej Kokowski ze swadą opowiadał o swojej nowej książce, o przedwojennych publikacjach prasowych, które przez lata śledził i studiował (dziś są one przede wszystkim w archiwach niemieckich), ale też o przyjaźniach, które pomagają autorowi zdobywać źródła, informacje, materiały badawcze.

Kraina w kratkę, czyli pejzaż szachulcowy

14 kwietnia 2016 w Muzeum Ziemi Złotowskiej spotkali się miłośnicy sztuki na wernisażu prac plastycznych (w technice collage) GRETY GRABOWSKIEJ. Wystawa zatytułowana „Kraina w kratkę, czyli pejzaż szachulcowy” wydaje się złotowianom szczególnie bliska, a to ze względu na licznie jeszcze pozostające w krajobrazie Krajny Złotowskiej obiekty szachulcowe (domy, kościoły, budynki gospodarcze). O tym, czym różni się mur pruski od szachulca, pozornie tożsamego, wyjaśnił zebranym inż. Jarosław Bobek. Artystka natomiast opowiedziała o swoich inspiracjach twórczych i przygodach artystycznych; była też usatysfakcjonowana przyjazną atmosferą i pełnym zachwytu odbiorem jej prac przez złotowską publiczność.

Wystawę można oglądać do 18 maja.

GRETA GRABOWSKA - ur. w 1965 roku w Koszalinie; absolwentka Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku - ukończyła architekturę wnętrz w pracowni prof. Zbigniewa Parandowskiego. Studia podyplomowe odbyła na Wydziale Ogrodnictwa i Architektury Krajobrazu SGGW w Warszawie, w pracowni prof. Jana Rylke. Artystka wypracowała własną technikę tworzenia obrazu - obok barwnej plamy pojawia się linia, zarysowana węglem, suchą pastelą, ołówkiem. Wykorzystuje też papier jako tworzywo. „Papier oczarowuje, zapładnia, porywa do działania. To, co w papierze urzeka, to szorstkość i delikatność zarazem. Papiery są delikatne jak liście, a czasem chropowate jak kora drzew, z których powstały. To fascynujące” - wyznaje Artystka. Tematem prac jest architektura, a właściwie pejzaż architektoniczny wykonany w technice collage. Pejzaż nam, Krajniakom Złotowskim, bardzo bliski, bo… szachulcowy.

DMC Firewall is developed by Dean Marshall Consultancy Ltd